środa, 22 września 2010

kocur DŻORDŻ we własnej osobie

Przedstawiam wam szydełkowego kocura Dżordża (breloczek), który chwilowo zamieszkał w moich sypialnianych bluszczach. Dżordż jest koloru musztardowego, ma czerwony zadek i 5,5cm "wzrostu" (bez ogona;) Wnętrze kocura stanowią dwie drewniane kulki (duża i większa;), dzięki czemu jest on lekki i nie traci swojego kształtu. Guzikowe oczyska zdradzają zaciekawienie mieszające się z zaskoczeniem. Długi, warkoczykowy ogon zakończony jest czerwonym drewnianym koralikiem, który dynda wesoło. 
Chyba dorobię Dżordżowi jakiś charakterystyczny rekwizycik, co by taki surowy nie został mój kocur najpierwszy;) Macie może jakieś pomysły?
Dżordż czeka na nowego właściciela w moim roboczym koszyczku wśród włóczek i ścinków;)


P.S: A wypad do kina był superancki! Bardzo ładnie dziękuję!

1 komentarz:

  1. Ha, Dżordż ma lekki wytrzeszcz:) Ale pozytywny stworek;)

    OdpowiedzUsuń