Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA SZYDEŁKU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA SZYDEŁKU. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 października 2010

igielniczka - biedronka...

... czyli strażniczka porządku w moich szyciowo-dzierganiowych szpargałach. Powstała z potrzeby zrobienia porządku z igłami, których ciągle szukam. Bo za porządkowanie nieporządku wzięłam się na poważnie! Obiecałam sobie, że do końca tego tygodnia moje biżuteryjne i cardmakingowe cuda znajdą wreszcie swoje miejsce i nie będą leżeć wszędzie i skutecznie burzyć ładu życia codziennego jak dotychczas...
Dopiero na zdjęciu zauważyłam, że od biedronki zawiewa masakrą... 


A ja... mam nagrzewnicę do embossingu! Ale fajne rzeczy można dzięki niej tworzyć! Muszę sobie tylko kupić jeszcze kilka kolorów pudrów;) Biały by się przydał, bo zima idzie... i czerwony, bo lada moment walentynki! A potem zielone, bo wiosna...;) Czas mi ostatnio zapitala jak szalony! Wydaje mi się, jakbym wczoraj obroniła tytuł licencjata, a tu już połowa października! I studiuję znów zawzięcie;)

środa, 22 września 2010

kocur DŻORDŻ we własnej osobie

Przedstawiam wam szydełkowego kocura Dżordża (breloczek), który chwilowo zamieszkał w moich sypialnianych bluszczach. Dżordż jest koloru musztardowego, ma czerwony zadek i 5,5cm "wzrostu" (bez ogona;) Wnętrze kocura stanowią dwie drewniane kulki (duża i większa;), dzięki czemu jest on lekki i nie traci swojego kształtu. Guzikowe oczyska zdradzają zaciekawienie mieszające się z zaskoczeniem. Długi, warkoczykowy ogon zakończony jest czerwonym drewnianym koralikiem, który dynda wesoło. 
Chyba dorobię Dżordżowi jakiś charakterystyczny rekwizycik, co by taki surowy nie został mój kocur najpierwszy;) Macie może jakieś pomysły?
Dżordż czeka na nowego właściciela w moim roboczym koszyczku wśród włóczek i ścinków;)


P.S: A wypad do kina był superancki! Bardzo ładnie dziękuję!